Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...













Szokujące doniesienia dyrektora agencji ratingowej: Specjalnie obniżano rating Polski!
Pożary w turystycznym raju… Robi się niebezpiecznie!
Akt desperacji Włochów. Pozbędą się migrantów mafijnymi metodami
Wczytuję dane...

Krajewski: Nowak powinien mieć dużą wiedzę na temat tego, co wydarzyło się w 2009 roku, czyli wtedy, kiedy powstała firma Amber Gold

lml 16:00 19 maja 2017
Telewizja Republika
– My, jako posłowie z komisji śledczej, wiedzieliśmy, że wezwanie zostało dostarczone prawidłowo, a jego tłumaczenia, że nie otrzymał tego wezwania były niewiarygodne, dlatego postanowiliśmy się z nim skontaktować – mówił o wezwaniu Sławomira Nowaka, Jarosław Krajewski.

Gościem "Republiki po południu" był Jarosław Krajewski, poseł Prawa i Sprawiedliwości, członek sejmowej komisji śledczej ds. wyjaśnienia afery Amber Gold.

We wtorek przed komisją zaznawać będzie minister transportu, budownictwa i gospodarki morskiej w latach 2011-2013. Sławomir Nowak.

Jarosław Krajewski przypomniał, że Nowak był jednym z najbliższych współpracowników byłego premiera Donalda Tuska. – Sławomir Nowak był wielokrotnie wybierany na posła z okręgu gdańskiego, wydaje się, że powinien mieć dużą wiedzę na temat tego, co wydarzyło się w 2009 roku, czyli wtedy, kiedy powstała firma Amber Gold – wskazał gość Telewizji Republika.

Odnosząc się do wezwania Sławomira Nowaka przed komisję śledczą, Jarosław Krajewski zwrócił uwagę na fakt, że "Nowakowi zależało na pewnym show". – My, jako posłowie z komisji śledczej, wiedzieliśmy, że wezwanie zostało dostarczone prawidłowo, a jego tłumaczenia, że nie otrzymał tego wezwania były niewiarygodne, dlatego postanowiliśmy się z nim skontaktować – wyjaśnił poseł. – W najbliższy wtorek o godz. 10:00 będzie odpowiadał na nasze pytania dotyczące Amber Gold i OLT Express, ponieważ Nowak nadzorował urząd lotnictwa cywilnego. (...) Przypomnijmy naszym widzom, że pan Marcin P., osoba skazana za przestępstwa przeciwko obrotowi gospodarczemu, wyłudzanie kredytów, mimo zakazu przez prawie 4 miesiące był prezesem spółki, która zmieniła się w OLT Express Regional. Pan Marcin P. jest wyjątkiem, który w latach 2010-2011 nie obawiał się, że polskie instytucje będą stały na straży przestrzegania prawa – mówił poseł PiS.

 

Źródło: Telewizja Republika



Wczytuję ocenę...
TAGI:

Otwartym Tekstem odc. 50 - Sprawa Toma Diericka oraz rozmowa z poetą Wojciechem Wenclem

Wczytuję komentarze...