Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...

Temat: dokumenty

Naczelnik Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Warszawie przekazał prezesowi IPN materiały zabezpieczone 29 lutego br. w domu wdowy po Wojciechu Jaruzelskim. Dokumenty będą udostępniane od 28 czerwca.>
W aktach, które zabezpieczono pod koniec lutego w domu generała Wojciecha Jaruzelskiego są m.in. dokumenty, które zniknęły z jego teczki personalnej oficera Ludowego Wojska Polskiego – informuje nieoficjalnie portal tvp.info. >
Międzynarodowe Konsorcjum Dziennikarzy Śledczych ujawniło dokumenty, które doprowadziły do wybuchu afery "Panama Papers". Baza danych zawiera informacje o ponad 200 tysiącach spółek, funduszy inwestycyjnych i fundacji zarejestrowanych w 21 rajach podatkowych. Znajduje się ona pod adresem: offshoreleaks.icij.org.>
"Poszukuję gazetkę Solidarności Walczącej w której były zamieszczone dokumenty mówiące o współpracy z SB.Chodzi o wyjaśnienie czy dokumenty te podrzucał Kiszczak Kornelowi Morawieckiemu czy było odwrotnie." – napisał były prezydent Lech Wałęsa na swoim profilu na Facebooku. >
"Ojciec św Polak zawsze przy każdym spotkaniu pytał o Generała co mnie czasami irytowało .Zaczynam chyba kumać .Co będzie jeśli okaże sie że Generał Kiszczak od 1948 r był ..............???? i działał z ........??????" – napisał (pisownia oryginalna -red.) były prezydent Lech Wałęsa na Facebooku.>
– Niedawno się dowiedzieliśmy, że polskie służby dostały materiały o Smoleńsku z USA. Dopiero po dwóch latach przekazały je prokuraturze – powiedział przewodniczący sejmowej Komisji ds. Służb Specjalnych Marek Opioła na antenie Radia ZET.>
Dokumenty zostaną udostępniane dziennikarzom i historykom w siedzibie Instytutu Pamięci Narodowej od 1 kwietnia. Na przekazane IPN-owi materiały, które teraz będą upublicznione, składają się m.in. fotokopie kart kartotecznych z Centralnego Archiwum Ministerstwa Spraw i meldunek zastępcy komendanta posterunku MO z 1946 roku w sprawie zastrzelenia sekretarza PPR Antoniego Wypchała.>
21 marca 2016 r. Naczelnik Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu przekazał Prezesowi IPN kolejną partię dokumentów zabezpieczonych w domu Marii Kiszczak. Wśród nich zdjęcia dokumentujące poufne spotkania gen. Czesława Kiszczaka z Lechem Wałęsą w willi MSW przy ulicy Zawrat w Warszawie. Materiały te będą udostępniane od jutra w postaci kopii elektronicznych w czytelni IPN przy ul. Kłobuckiej 21 w Warszawie.>
"Cenckiewicz rozpracuj Swojego Dziadka UBEKA i jego rolę w UMACNIANIU władzy LUDOWEJ. A ja Ci za chwilę udowodnię jak zmontowałeś Papiery przeciw mnie. Wypowiadającym się w sprawie materiałów,T.W, Bolek’’ rzekomo pasujących do L Wałęsy, pragnę zwrócić uwagę, że w tym jedynym przypadku, Najwyższe władze PRL zleciły wykonanie zawodowcom fałszerstw dokumentacji ,które miały pogrążyć i zniszczyć prawdę." – napisał na swoim profilu na Facebooku były prezydent Lech Wałęsa. >
W poniedziałek Naczelnik Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Warszawie przekazał prezesowi Instytutu Pamięci Narodowej ostatnią partię dokumentów zabezpieczonych 16 lutego 2016 r. w domu Marii Kiszczak. W dwóch pakietach znajduje się m.in. oryginał odręcznego listu Adama Michnika z 11 grudnia 1983 roku, a także 1300 fotografii ze spotkań w willi MSW, w Magdalence w 1989 r., czy z obrad Okrągłego Stołu w 1989 roku. >
Były samorządowiec i działacz Platformy Obywatelskiej Piotr Szprendałowicz, który kilka lat temu był członkiem zarządu województwa mazowieckiego został zwolniony dyscyplinarnie przez Polską Grupę Zbrojeniową z funkcji dyrektora biura administracji. Według nieoficjalnych informacji Szprendałowicz miał wynosić z firmy istotne dokumenty – donosi "Gazeta Polska Codziennie". >
Instytut Pamięci Narodowej udostępnił dziś trzeci i czwarty pakiet materiałów zabezpieczonych w domu komunistycznego generała Czesława Kiszczaka. Wśród nich – dokumenty osobowe Kiszczaka jako wicepremiera i ministra spraw wewnętrznych, m.in. notatka szefa BOR z wizyty w Biurze Alicji Solskiej - żony Piotra Jaroszewicza oraz podziękowania biskupów Józefa Rozwadowskiego i Jana Michalskiego za pozytywne załatwienie spraw. Dostęp do dokumentów uzyskali historycy i dziennikarze.>
Naczelnik Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu przekazał dziś prezesowi Instytutu Pamięci Narodowej trzecią i czwartą partię dokumentów zabezpieczonych w domu gen. Czesława Kiszczaka. Materiały zostaną udostępnione w najbliższy wtorek, 8 marca.>
– Kręcę, mataczę, kluczę. Podaję sprzeczne informację. Tak to prawda. Problemem moim było i jest jeszcze dziś, że nie mogę często ujawniać prostych prawd. Nie chcę i nie mogę kłamać, ale ujawnić też nie mogę (...) SB współpracowało ze mną – napisał na swoim mikroblogu były prezydent Lech Wałęsa. >
– Moim zdaniem on (cień szansy, że teczki Lech Wałęsy są fałszywe - red.) jest absolutnie minimalny i tutaj też możemy się odwołać do tego, że te materiały są już od wielu dni analizowane przez dziesiątki osób i nikt nie znalazł jakiegokolwiek tropu, który by pozwolił tego typu margines, który oczywiście zawsze trzeba brać pod uwagę, w jakikolwiek sposób poszerzyć – powiedział na antenie radia RMF FM prezes IPN Łukasz Kamiński. >
– Te działania (przeszukania w domach gen. Kiszczaka i Jaruzelskiego – red.) są bardzo dobre i najwyższy czas, że się odbyły. Nie można krytykować IPN-u, że je podejmuje, jednocześnie krytykując, że ich wcześniej nie podejmował. Dobrze by było, gdyby odbyły się one wcześniej – powiedział poseł Kukiz'15 Jakub Kulesza.>
– Jaruzelski i Kiszczak byli niewątpliwie złodziejami polskiej historii, więc dobrze, że policja historyczna tam weszła (…) pytanie, czy dokumenty, które zostały znalezione są ważne. Jaruzelski miał wyższą pozycję niż Kiszczak i mógł mieć ciekawsze dokumenty, ale pytanie, czy je miał – powiedział w "Chłodnym Okiem” dziennikarz śledczy „Do rzeczy” i TV Republika Cezary Gmyz.>
– Jest to (przeszukanie willi gen. Jaruzelskiego – red.) dużo za późno. Ja te informacje, które posiadałem przekazałem śp. Januszowi Kurtyce. Nowe władze IPN, które nastały mogły nie mieć tych informacji. Trudno winić władze IPN. Szkoda lat zmarnowanych, bo jeśli istniała szansa, to wtedy. Teraz raczej nie spodziewałbym się sensacji – powiedział w TV Republika historyk dr Piotr Gontarczyk.>
Od momentu ujawnienia przez Instytut Pamięci Narodowej materiałów dokumentujących współpracę Lecha Wałęsy z komunistyczną bezpieką, były prezydent odpowiada na zarzutu głównie za pośrednictwem internetu, przekonując, że żadnego zobowiązania nigdy nie podpisał, a teczka TW "Bolka" została sfałszowana. – To są oryginalne dokumenty służb – powiedział w rozmowie z reporterem TV Republika prof. Andrzej Paczkowski. >
Decyzją prezesa IPN dr. Łukasza Kamińskiego pracownicy instytucji mieli zebrać informacje na temat możliwości zagarnięcia dokumentów podlegających przekazaniu IPN przez wysokich funkcjonariuszy w PRL. W piśmie skierowanym do naczelników pojawiła się lista osób na które należy zwrócić szczególną uwagę. >
Najnowsze